Wywiady
Fotoreportaże
Filmy


Historia klubu
Sala Chwały
Sukcesy
Kędzierzyński Panteon Sławy
Skład
Nasi zawodnicy
Grali u nas
Trenerzy ZAKSY
Ciekawostki
Hala Azoty


Terminarz
Tabela
Sezon 2015/16
Sezon 2014/15
Sezon 2013/14
Sezon 2012/13
Sezon 2011/12
Sezon 2010/11
Sezon 2009/10
Sezon 2008/09
Sezon 2007/08
Sezon 2006/07
Sezon 2005/06
Sezon 2004/05
Medalisci MP


Puchar Polski 2017
Puchar Polski 2016
Puchar Polski 2015
Puchar Polski 2014
Puchar Polski 2013
Puchar Polski 2012
Puchar Polski 2011
Puchar Polski 2010
Puchar Polski 2009
Puchar Polski 2008
Puchar Polski 2007
Puchar Polski 2006
Puchar Polski 2005
Zdobywcy PP


Liga Mistrzów 16/17
Puchar CEV 14/15
Liga Mistrzów 13/14
Liga Mistrzów 12/13
Liga Mistrzów 11/12
Puchar CEV 10/11
Puchar CEV 09/10


O nas
Wygaszacze ekranu
Puzzle
Tapetki na pulpit
Galeria
Karykatury
Zawodnik miesiaca
Sondy

Historia ZAKSY

8. Niepokonani



Kolejny sezon to kolejny rok dominacji Mostostalu. Przed rozgrywkami z zespołem pożegnał się jeden z najbardziej zasłużonych dla siatkówki w Kędzierzynie zawodnik - Sławomir Gierymski. Odeszli też Przemek Lach i Michał Chadała. Ich miejsce zajęli Marek Kardos, kolejny Słowak w barwach niebiesko- biało -czerwonych i środkowy z Nysy - Aleksander Januszkiewicz oraz młody atakujący KP Energii Sosnowiec - Bartek Soroka. Tak jak poprzednio zespół zdobył wszystkie możliwe trofea na ligowych parkietach. Znów kibice pasjonowali się pojedynkiem Galaxii AZS-u Częstochowa z Mostostalem w finale, znów fetowali Puchar Polski, znów mogli kibicować kochanemu Mostostalowi w Lidze Mistrzów.

Mostostal po raz kolejny potwierdził, że miał w tym okresie najlepszy zespół. Prowadził od pierwszej kolejki do końca. Przegrał tylko trzy mecze - w Radomiu, z Nysą u siebie i w finale z Galaxią. Pozostałe 25 spotkań było zwycięskie, co dało im imponujący procent wygranych - 84%.

Aby lepiej odczuć atmosferę finałów, oddajmy głos dziennikarzowi "Gazety w Częstochowie", który 29 kwietnia 2002 roku tak pisał: "Gdy siatkarze Mostostalu po zdobyciu mistrzostwa Polski rozdawali kibicom części swojej garderoby, zawodnicy Galaxii demontowali ławkę sędziego, by Paweł Papke z Sebastianem Świderskim nie mogli tak jak rok temu świętować na niej sukcesu.

Sobotnie spotkanie zakończył efektowną zagrywką Robert Szczerbaniuk. Uderzył piłkę z ogromną siłą i Krzysztof Ignaczak nie mógł nic zrobić. Po tej akcji w hali Polonia kędzierzynianie tak jak przed rokiem mogli fetować sukces. W górę poszybował trener Mostostalu Waldemar Wspaniały. Siatkarze dzielili się ze swoimi kibicami nie tylko radością, ale butami i koszulkami, które rzucali w sektor zajmowany przez skandujących "Mistrz, mistrz, Mostostal" kędzierzyńskich kibiców. Akademicy tymczasem naprędce zdemontowali sędziowską drabinkę. Nie chcieli dopuścić, aby Paweł Papke zatknął na niej niebiesko- biało-czerwoną flagę. To jest nasza sala, nasi kibice, my tu jesteśmy gospodarzami - mówili. Po tym, jak witany w Częstochowie gwizdami prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Janusz Biesiada wręczył drużynom złote i srebrne medale, siatkarze zmieszali się z kibicami. Rozdawali autografy, pozowali do zdjęć, a w międzyczasie udzielali jeszcze wywiadów.

Po piątkowej wygranej 3:0, w Częstochowie liczono na drugie zwycięstwo drużyny Ireneusza Mazura. W hali Polonia zjawił się komplet publiczności, która fantastycznie dopingowała swoich ulubieńców.

Goście pokazali jednak niezwykły charakter i choć nie mogli wystąpić w najsilniejszym składzie (zabrakło Sebastiana Świderskiego, który dzień wcześniej skręcił nogę), zwyciężyli po ponad dwugodzinnym spotkaniu 3:2. W tie-breaku mistrzowie Polski rozbili akademików znakomitą zagrywką z wyskoku, a tym, który najbardziej dał się we znaki naszym siatkarzom, był Marcin Prus. "Leżało się tyle czasu w łóżku, to skądś się ta energia musiała wziąć" - żartował po meczu środkowy Mostostalu. "Drużynie potrzebny był impuls, który pozwoliłby wykrzesać rezerwy, jakie w niej drzemały. Zagrywka była kluczem do zwycięstwa, ustawiliśmy sobie dzięki niej blok na atak rywali i w piątym secie gospodarze nie istnieli. Bardzo się cieszę z dzisiejszego zwycięstwa i z tytułu. Tym bardziej że udało mi się przezwyciężyć zapalenie żył, które jest ogromnie ciężką chorobą." Gdy ten złoty medal powieszę sobie gdzieś nad biurkiem, będzie dla mnie miał bardzo duże znaczenie. Gospodarze nie czuli się w sobotę przegranymi. Żałowali jednak, że nie wykorzystali szansy i nie doprowadzili do piątego spotkania w Kędzierzynie.

"Szkoda trzeciego seta, gdybyśmy go rozstrzygnęli na swoją korzyść, to doszłoby najpewniej do jeszcze jednego meczu - komentował Grzegorz Wagner. - Proszę popatrzeć na sety, jak wyrównana była walka. Na pewno nie stalibyśmy na straconej pozycji. O tytule decydowałyby niuanse. Tam wszystko mogłoby się zdarzyć."

"Mostostal postawił wszystko na jedną kartę i w decydującym momencie rozbił nas zagrywką dodał libero Galaxii Krzysztof Ignaczak. Nie czujemy się przegranymi, choć pewien niedosyt pozostał, bo przecież gdybyśmy zwyciężyli, droga do zdobycia złotego medalu wciąż byłaby otwarta."

Autor: Janusz Żuk








Numer Imię i Nazwisko Rok urodzenia Wzrost Pozycja
2. Roland Dembończyk 1971 196 cm atakujący
3. Piotr Lipiński 1979 196 cm rozgrywający
4. Marcin Prus 1977 198 cm środkowy
6. Marek Kardos 1974 187 cm rozgrywający
7. Duszan Kubica 1972 187 cm libero
8. Rafał Musielak 1973 194 cm przyjmujący
9. Wojciech Serafin 1978 194 cm przyjmujący
11. Robert Szczerbaniuk 1977 199 cm środkowy
12. Jarosław Stancelewski 1974 205 cm środkowy
13. Sebastian Świderski 1977 193 cm przyjmujący
14. Paweł Papke 1977 196 cm atakujący
16. Aleksander Januszkiewicz 1979 200 cm środkowy
17. Bartłomiej Soroka 1979 200 cm przyjmujący

Trener: Waldemar Wspaniały
II Trener: Andrzej Kubacki
Trener odnowy biologicznej: Jerzy Mostowski

W drodze na tron:

1. Tak to się zaczęło
2. Mostostal - spełnione marzenia
3. Klub Kibica
4. Pierwsze "złoto"
5. Tylko czy aż?
6. Wspaniali chłopcy
7. Naj-wspanialsi
9. Europo, witaj nam!
10. Znowu na tronie
11. Nie zawsze można wygrywać; 12 Wrócimy
13. Chłopcy na "piątkę"
14. "Na równi pochyłej"
15. Sezon jednego play-offu
16. Powtórka z rozrywki
17. Wracamy na salony
18. O krok od medalu
19. Trzy finały
20. Koniec epoki
21. Nowe otwarcie
22. Sukces czy porażka
23. Jaki początek, taki koniec
24. Znowu na tronie!