Wywiady
Fotoreportaże
Filmy


Historia klubu
Sala Chwały
Sukcesy
Kędzierzyński Panteon Sławy
Skład
Nasi zawodnicy
Grali u nas
Trenerzy ZAKSY
Ciekawostki
Hala Azoty


Terminarz
Tabela
Sezon 2015/16
Sezon 2014/15
Sezon 2013/14
Sezon 2012/13
Sezon 2011/12
Sezon 2010/11
Sezon 2009/10
Sezon 2008/09
Sezon 2007/08
Sezon 2006/07
Sezon 2005/06
Sezon 2004/05
Medalisci MP


Puchar Polski 2017
Puchar Polski 2016
Puchar Polski 2015
Puchar Polski 2014
Puchar Polski 2013
Puchar Polski 2012
Puchar Polski 2011
Puchar Polski 2010
Puchar Polski 2009
Puchar Polski 2008
Puchar Polski 2007
Puchar Polski 2006
Puchar Polski 2005
Zdobywcy PP


Liga Mistrzów 16/17
Puchar CEV 14/15
Liga Mistrzów 13/14
Liga Mistrzów 12/13
Liga Mistrzów 11/12
Puchar CEV 10/11
Puchar CEV 09/10


O nas
Wygaszacze ekranu
Puzzle
Tapetki na pulpit
Galeria
Karykatury
Zawodnik miesiaca
Sondy

Nasi zawodnicy

Lucas Eduardo Loh


Cieszymy się, że mamy tych, którzy do nas przyszli i którzy zostali - mówi Sebastian Świderski, myśląc też o brazylijskim przyjmującym, który nie był z pewnością pierwszoplanową opcją transferową ZAKSY, ale, jak wyjaśnia szkoleniowiec - Na kilku pozycjach rozmawialiśmy z innymi zawodnikami, jednak nie jesteśmy krezusami finansowymi, a z Turcją, czy Rosją raczej nikt w Polsce nie ma zamiaru i nie da rady się licytować.

Ostatecznie wybór padł więc na dwudziestotrzyletniego Lucasa Loha, którego wraz z kilkoma innymi siatkarzami polecił menadżer Felipe Fontelesa. - Zaczęliśmy zbierać informacje o wszystkich, analizować wideo, statystyki i najlepsze recenzje zdobył właśnie Lucas. Zawodnika tego chwaqlił także Fonteles, który twierdzi, że to nadzieja brazylijskiej reprezentacji. Przede wszystkim potrafi trzymać taktykę i - co niezwykle istotne - ma bardzo dobre przyjęcie.


Lucas Eduardo Loh
Data i miejsce urodzenia: 18 stycznia 1991 roku - Toledo
Wzrost: 195 cm
Waga: 83 kg
Zasięg w ataku: 336 cm
Zasięg w bloku: 320 cm
Pozycja na boisku: Przyjmujący
Dotychczasowe kluby Toledo (2006-2007); Santander/Sao Bernardo (2008-2009), Brasil Vôlei Clube (2009-2010), Sada Cruzeiro Vôlei (2010-2012), Vivo/Minas (2012-2014, ZAKSA (2014 -2015), Volei Brasil Kirin (od 2015)
Największe sukcesy: wicemistrzostwo Brazylii (2011), mistrzostwo Brazylii (2013)
Reprezentacja: Puchar Wielkich Mistrzów (2013); Mistrzostwa Świata U-23 (2013);Puchar Panamerykański (2013)
Sukcesy indywidualne:

Lucas Eduardo Loh urodził się 18 stycznia 1991 roku w Toledo i tam też rozpoczynał swoją przygodę z siatkówką, chociaż, jak każdy Brazylijczyk, nie stronił od piłki nożnej:- Jak wszyscy Brazylijczycy uwielbiam futbol. Zawsze szalałem też na punkcie różnych sportów, a w dzieciństwie korzystałem z prawie każdej okazji, by spróbować sił w niemalże wszystkich dyscyplinach. Pewnego razu siostra zabrała mnie jednak na boisko siatkarskie i praktycznie od razu poczułem, że to jest to, co chciałbym robić w życiu. Tym bardziej że nasza drużyna narodowa wygrywała wówczas wszystko.

Grał w kilku brazylijskich klubach, z którymi zdobył m.in. mistrzostwo i wicemistrzostwo swojego kraju (2012 i 2011 r.). Również jako reprezentant Brazylii może pochwalić się kilkoma sukcesami (Puchar Wielkich Mistrzów 2013, Puchar Panamerykański i mistrzostwo świata w kategorii U-23). - To był świetny i ważny okres dla mojego sportowego rozwoju. Granie w Brazylii dało mi wszystko, czego potrzebuję, by wejść do wielkiego świata siatkówki.

Wyjazd do Europy jest według Eduardo Loha prostą konsekwencją, aby dalej doskonalić swoje umiejętności. - Miałem propozycję zarówno pozostania tam, jak i przenosin do Europy, i to nie tylko do ligi polskiej. Szukałem niejako wejścia na wyższy poziom i czuję, że w ZAKSIE będę mógł cały czas rozwijać swoje umiejętności. Do tego Polska to piękny kraj, z wieloma pięknymi miastami i ludźmi szalejącymi na punkcie sportu, który uprawiam - wyjaśnia swoją decyzję, w podjęciu której na pewno pomógł mu Fonteles: -Tak naprawdę dużo z nim rozmawiałem o tym wszystkim. Opowiadał bardzo pozytywnie o wrażeniach dotyczących klubu, jego fanów i samego miasta. Powiedział, że będzie to dla mnie niesamowite doświadczenie. Wiem, że jest to drużyna z dużymi tradycjami, która zawsze walczy o najwyższe cele i to zarówno na polskich, jak i europejskich parkietach, że dzięki temu całe miasto "oddycha" siatkówką. Wiem również, że czeka mnie gra w dobrym teamie, który daje wszystko, czego zawodnik potrzebuje w dzisiejszej siatkówce.

- Jeżeli już coś robię, to jestem w to w pełni zaangażowany. Dużo uwagi poświęcam technice i bardzo cenię sobie grę bez błędów. Zawsze też staram się podchodzić do gry w pełni skoncentrowany i daję z siebie maksimum - mówi o sobie, ciesząc się, ze jego szkoleniowcem będzie tak znakomity były siatkarz jak Sebastian Świderski: - On był doskonałym przyjmującym i myślę, że będę mógł się wiele nauczyć także od niego i dojrzeć przy nim, podpatrując i słuchając rad, choćby na temat techniki gry. Cieszę się tym bardziej, że jeszcze nigdy nie miałem trenera, który grał wcześniej na przyjęciu.

Życzymy więc młodemu Brazylijczykowi, aby spełniły się jego marzenia i plany związane z grą w naszym klubie dla obopólnego dobra.

Autor: Janusz Żuk