Wywiady
Fotoreportaże
Filmy


Historia klubu
Sala Chwały
Sukcesy
Kędzierzyński Panteon Sławy
Skład
Nasi zawodnicy
Grali u nas
Trenerzy ZAKSY
Ciekawostki
Hala Azoty


Terminarz 2022/23
Tabela 2022/23
Sezon 2021/22
Sezon 2020/21
Sezon 2019/20
Sezon 2018/19
Sezon 2017/18
Sezon 2016/17
Sezon 2015/16
Sezon 2014/15
Sezon 2013/14
Sezon 2012/13
Sezon 2011/12
Sezon 2010/11
Sezon 2009/10
Sezon 2008/09
Sezon 2007/08
Sezon 2006/07
Sezon 2005/06
Sezon 2004/05
Medalisci MP


Puchar Polski 2023
Puchar Polski 2022
Puchar Polski 2021
Puchar Polski 2020
Puchar Polski 2019
Puchar Polski 2018
Puchar Polski 2017
Puchar Polski 2016
Puchar Polski 2015
Puchar Polski 2014
Puchar Polski 2013
Puchar Polski 2012
Puchar Polski 2011
Puchar Polski 2010
Puchar Polski 2009
Puchar Polski 2008
Puchar Polski 2007
Puchar Polski 2006
Puchar Polski 2005
Zdobywcy PP


Liga Mistrzów 22/23
Liga Mistrzów 21/22
Liga Mistrzów 20/21
Liga Mistrzów 19/20
Liga Mistrzów 18/19
Liga Mistrzów 17/18
Liga Mistrzów 16/17
Puchar CEV 14/15
Liga Mistrzów 13/14
Liga Mistrzów 12/13
Liga Mistrzów 11/12
Puchar CEV 10/11
Puchar CEV 09/10


O nas
Wygaszacze ekranu
Puzzle
Tapetki na pulpit
Galeria
Karykatury
Zawodnik miesiaca
Sondy

Liga Mistrzów 2022/2023



ZAKSA poznała rywali w Lidze Mistrzów



W piątek 16 września o godzinie 18.00 w Brukseli odbyło się losowanie grup Ligi Mistrzów. Wszystkie zespoły podzielono na cztery koszyki. W pierwszym koszyku znalazł się zwycięzca ostatniej edycji Ligi Mistrzów, czyli Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, a także Cucine Lube Civitanowa (Włochy), Sir Sicoma Monini Perugia (Włochy), Jastrzębski Węgiel i Berlin Recycling Volleys (Niemcy).

W wyniku losowania nasz zespół trafił do grupy D, gdzie zmierzy się z niedawnym rywalem z ostatnich dwóch finałów Ligi Mistrzów, Itas Trentino oraz VC Menen i CEZ Karlovarsko. Jastrzębski Węgiel zagra natomiast w grupie A z VfB Friedrischafen, Montpellier Volley UC i VojvodinąNovi Sad, a Aluron CMC Warta Zawiercie wystąpi w grupie B z Berlin Recycling Volleys, Halkbank Ankara i zwycięzcą kwalifikacji.

Autor:Janusz Żuk
Cytaty: zaksa.pl


Podział na grupy Ligi Mistrzów 2022/2023:

Grupa A:
Jastrzębski Węgiel (POL)
VfB Friedrischafen (GER)
Montpellier Volley UC (FRA)
Vojvodina Novi Sad (SRB)

Grupa B:
Berlin Recycling Volleys (GER)
Aluron CMC Warta Zawiercie (POL)
Halkbank Ankara (TUR)
Zwycięzca z kwal. meczu 19/20

Grupa C:
Cucine Lube Civitanova (ITA)
Knack Roselare (BEL)
Tours VB (FRA)
Zwycięzca z kwal. meczu 17/18

Grupa D:
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (POL)
Itas Trentino (ITA)
VC Menen (BEL)
CEZ Karlovarsko (CZE)

Grupa E:
Sir Sicoma Monini Perugia (ITA)
SWD powervolley Duren (GER)
Ziraat Bank Ankara (TUR)
ACH Volley Ljubljana (SLO)


ZAKSA Kędzierzyn vs. CEZ Karlovarsko

(25:22, 25:21, 24:26, 26:24)


Horror z happy endem


Niezłą nerwówkę zgotowali swoim kibicom w pierwszym meczu grupowym Ligi Mistrzów przeciwko mistrzom Czech siatkarze Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, którzy pewnie wygrali dwa pierwsze sety, po których stanęli i przegrali trzecią partię. O wygranej 3:1 zadecydowała więc nerwowa końcówka czwartego seta, w której nasz zespół wykazał się większą odpornością.

Pierwszego seta ZAKSA rozpoczęła znakomicie od prowadzenia 3:0, a kiedy na blok nadziali się najpierw Kewin Sasak, a po chwili Łukasz Wiese, nasz zespół wygrywał pięcioma punktami (9:4). Następnie dwie wygrane kontry przy zagrywce Olka Śliwki powiększyły prowadzenie ZAKSY do siedmiu punktów (13:6), które wzrosło do dziewięciu, gdy Martti Juhkami nie przebił się przez blok. Dopiero przy podwójnej zmianie w naszym zespole goście odrobili część strat, zmniejszając dystans do czterech "oczek" (18:14), a po chwili do dwóch (23:21). Końcówki nasz zespół nie pozwolił sobie odebrać i wygrał seta po błędzie przełożenia Adama Zajicka.

Początek drugiego seta był lepszy w wykonaniu gości, którzy po ataku Olka Śliwki poza boisko wygrywalii dwoma punktami (3:5), a po chwili trzema (4:7). Kiedy jednak na blok dwukrotnie nadział się Martti Juhkami, a Łukasz Kaczmarek na punkt zamienił kontratak, ZAKSA wyrównała, a po chwili wyszła na prowadzenie (8:7 i 9:7). Goście szybko odrobili starty po zagrywce Martti Juhkamiego (9:9) i wyszli na jednopunktowe prowadzenie, gdy zablokowany został Twan Wiltenburg (9:10). Do stanu 19:19 oba zespoły grały równo, z tym że o punkt lepsi byli mistrzowie Czech. ZAKSA odskoczyła dopiero przy zagrywce Łukasza Kaczmarka (21:20) po ataku z kontry Dmytro Pashytshego i błędzie rywali, a kiedy Dmytro Pashytshyy dwa razy popisał się blokiem, wygrywała 24:20. Rywale obronili co prawda piłkę setową, ale kolejny punkt zdobył kapitan ZAKSY i skończył seta.

Trzeciego seta mistrzowie Czech rozpoczęli od jednopunktowego prowadzenia , które utrzymywało się do wyniku 17:18. Dopiero kiedy Łukasz Wiese posłał piłkę bez bloku na aut, ZAKSA wyszła na prowadzenie (19:18), które szybko powiększyła do dwóch punktów po bloku Dmytro Pashytshego na Łukaszu Wiese (20:18). Goście jednak szybko wyrównali (20:20) po autowym zagraniu Olka Śliwki i po chwili mieli piłkę setową (22:24). ZAKSA zdołała obronić dwukrotnie setbola (24:24), ale dwa ostatnie punkty zdobyli rywale i wygrali seta (24:26)

Również ostatni set rozpoczął się nie najlepiej dla ZAKSY, która szybko straciła kilka "oczek" (3:5). Co prawda nasz zespół wyrównał (5:5), kiedy punkt zdobył Dmytro Pashytshyy, asa posłał Adrian Staszewski, który zmienił Wojciecha Żalińskiego, a Olek Śliwka na punkt zamienił piłkę przechodzącą, ale rywale równie szybko "odskoczyli", powiększając przewagę (10:14). Przy takim wyniku ZAKSA wyrównała, blokując Kewina Sasaka i wygrywając kontrataki (16:16), ale goście znowu byli bliżej wygranej, tym razem po błędach Łukasza Kaczmarka (16:19). Nie pomogły przerwy wzięte przez Tuomasa Sammelvuo, bo to rywale dalej byli bliżej wygranej w tym secie (19:21). ZAKSA wyrównała dopiero przy stanie 21:21, gdy kontratak skończył Adrian Staszewski, a wyszła na prowadzenie po autowym ataku Kewina Sasaka (23:22). Kiedy zablokowany został Łukasz Wiese, nasz zespół miał piłkę meczową (24:23), którą jednak goście obronili. Bohaterem koncówki w naszym zespole okazał się w tym momencie Adriian Staszewski, który skończył atak (25:24) i w kolejnej akcji posłał asa na wagę zwycięstwa (26:24).

Autor: Janusz Żuk

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn: Kaczmarek, Janusz, Wiltenburg, Pashytshyy, Śliwka, Żaliński, Shoji (L) oraz: Staszewski, Kluth, Kalembka
CEZ Karlovarsko: Sasak, Keemink, Weir, Zajicek, Wiese, Juhkami, Pfeffe(L) oraz: Lamanec, Kasan, Patocka, Ihnat




Decospan Menen vs. ZAKSA Kędzierzyn

(17:25, 22:25, 21:25)


Druga wygrana ZAKSY w LM


W drugim meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów zespół Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle pokonał bez starty seta wicemistrza Belgii i z po dwóch meczach z kompletem punktów zajmuje drugie miejsce w tabeli grupy D, mając tyle samo punktów, co pierwszy Itas Trentino.

Pierwszego seta ZAKSA rozpoczęła od wysokiego prowadzenia 3:9, kiedy to przy zagrywce Dmytro Pashytshtkiego kontratak wygrał Łukasz Kaczmarek, a Olek Sliwka zablokował Lou Kindta. Prowadzenie klubowych mistrzów Europy wzrosło jeszcze, gdy Twan Wiltenburg skończył atak, a po chwili ZAKSA zagrała skutecznym blokiem (5:13). Majac tak wysokie prowadzenie siatkarze mistrza Polski pewnie zmierzali do końca seta, którego wygrali wysoko 17:25.

Drugi set był już bardziej wyrównany. Co prawda do stanu 6:7 ZAKSA miała niewielką przewagę, ale wystarczył blok na Łukaszu Kaczmarku i atak Olka Śliwki poza boisko, aby to gospodarze wygrywali (9:7) dwoma punktami. Blok na Maxime Cape przyniósł co prawda wyrównanie, ale to Decospan Volley był o punkt lepszy od ZAKSY, która doszła gospodarzy przy stanie 15:15 i po asie Dmytro Pashytshtkiegomiała uzyskała dwa punkty prowadzenia (15:17) , które wzrosły do trzech "oczek" po zagrywce w linię Olka Śliwki. W końcówce ZAKSA kontrolowała już wynik i wygrała seta 25:22.

W trzecim secie dość długo wynik toczył się na remis (11:11) i dopiero kontratak w wykonaniu kapitana ZAKSY dał naszemu zespołowi dwa punkty przewagi (11:13). Nie był to jednak koniec walki, ponieważ po bloku na Olku Śliwce gospodarze znowu wyrównali (13:13). ZAKSA zbudowała dwupunktową przewagę po kolejnej punktowej zagrywce Olka Śliwki (14:16) i od tego momentu kontrolowała wynik, stale powiększając prowadzenie, które wzrosło do pięciu punktów, kiedy to piłka przyjęta przez Adriana Staszewskiego na drugą stronę, wpadła w pole wicemistrzów Belgii. Set zakończył się wynikiem 21:25, a ostatni punkt zdobył kapitan ZAKSY.

Autor: Janusz Żuk

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn: Kaczmarek, Janusz, Wiltenburg, Pashytshyy, Śliwka, Żaliński, Shoji (L) oraz: Staszewski, Kluth,
Decospan VT Menen: Kindt,Van Hoyweghen, Van De Velde, Sinnesael, Haninen, Capet, Stuer(L) oraz: Dermaux i Banneste