Nasi zawodnicy
Kamil Kosiba
Kamil Kosiba swoje pierwsze siatkarskie kroki stawiał w rodzinnym Bieczu, w barwach UKS Jedynka Biecz, skąd trafił do SMS-u PZPS Spała. Na poziomie seniorskim konsekwentnie budował swoją pozycję na zapleczu PlusLigi, aż trafił do Stali Nysa, z którą przez dwa sezony występował na parkietach PlusLigi, a w ostatnim sezonie walczył o powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej.
W sezonie 2025/2026 Kamil Kosiba będzie zawodnikiem ZAKSY. - Mój cel jak co roku jest niezmienny - zostawić serce i zdrowie na parkiecie, wspierać kolegów na boisku i poza nim oraz pomóc w osiągnięciu jak najlepszego wyniku - powiedział na powitanie.
| Kamil Kosiba |
| Data i miejsce urodzenia: |
22.02.1999, Biecz |
| Wzrost: |
200 cm |
| Waga: |
92kg |
| Zasięg w ataku: |
347 cm |
| Zasięg w bloku: |
327 cm |
| Pozycja na boisku: |
Przyjmujący |
| Dotychczasowe kluby |
UKS Jedynka Biecz; SMS PZPS Spała/AKS Resovia Rzeszów (2015-2018); Buskowianka Kielce (2018-2019); Exact Systems Norwid Częstochowa (2019 - 2020); BKS Visła Bydgoszcz (2020-2021); Polski Cukier Avia Świdnik (2021- 2023); Stal Nysa (2023-2026); ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (od 2026)) |
| Największe sukcesy klubowe: |
mistrzostwo Polski kadetów (2016), brązowy medal mistrzostw Polski juniorów (2018), brązowy medal I Ligi (2021), |
| Największe sukcesy reprezentacyjne: |
Mistrzostwo EEVZA U-17 Men Championship |
Kamil Kosiba do siatkówki trafił, jak sam mówi, przypadkowo.
- Trenowałem w miejscowości, z której pochodzę, czyli w Bieczu, piłkę nożną. Kiedy otwierano sekcję siatkarską w UKS Jedynka Biecz, zostałem do niej zapisany i namówiony przez trenera Bartka Niemca do treningów. Było to już w gimnazjum.
Co prawda trener Bartosz Niemiec poznał Kamila w szkole podstawowej w Grudnej Kępskiej. W szóstej klasie podstawówki udało mu się go namówić na zajęcia mini-siatkówki, jednak chłopiec pojawił się na nich tylko kilka razy.
- Dopiero w pierwszej klasie gimnazjum w Bieczu zaczął regularnie przychodzić na treningi i zajęcia klasy sportowej o profilu piłki siatkowej w ramach programu Siatkarskich Ośrodków Szkolnych. Po pięciu miesiącach trenowania dostał powołanie do kadry Małopolski Młodzików, następnie wziął udział kolejno w rozgrywkach SOS najpierw na szczeblu województwa, później regionalnym, gdzie uzyskał wyróżnienie i powołanie do kadry regionu na finał I Ogólnopolskiego Turnieju Talentów SOS w Częstochowie. Po tym, podczas wakacji, był na dwóch obozach - jeden kadry MZPS, drugi Siatkarskich Ośrodków Szkolnych - wyjaśnia nam trener.
Kolejny krok przyjmujący ZAKSY zrobił po skończeniu gimnazjum. W wyniku postępowania kwalifikacyjnego wśród 10 młodych siatkarzy z całej Polski Kamil został przyjęty do pierwszej klasy Niepublicznego LO Szkoły Mistrzostwa Sportowego Polskiego Związku Piłki Siatkowej w Spale na rok szkolny 2015/2016. W tym też roku odniósł pierwszy międzynarodowy sukces. Wraz z drużyną wygrał Mistrzostwa Wschodnioeuropejskiego Związku Piłki Siatkowej w kategorii mężczyzn do lat 17 (EEVZA U-17 Men Championship).
W tym czasie jako uczeń SMS-u przeniósł się do AKS Resovii Rzeszów, z którą wywalczył Srebrny Medal Mistrzostw Polski Kadetów (2016) (uznany za najlepszego przyjmującego turnieju) oraz brązowy Medal Mistrzostw Polski Juniorów (2018).
Seniorska kariera Kamila Kosiby rozpoczęła się w 2018 roku, kiedy po ukończeniu SMS PZPS Spała podpisał swój pierwszy profesjonalny kontrakt z Buskowianką Kielce, a następnie z Exactem Systems Norwidem Częstochowa. W 2020 roku trafił do BKS-u Wisły Bydgoszcz, z którą rywalizował już o awans do PlusLigi
- Osobiście cieszę się, że trafiłem do Bydgoszczy. Przez dwa ostatnie sezony występowałem w drużynach, które zajmowały lokatę w drugiej części tabeli albo walczyły o utrzymanie. Teraz cele są zupełnie inne. Mogę sprawdzić się i przekonać, na co mnie tak naprawdę stać. To wszystko sprawia, że mogę się rozwinąć. Natomiast jeśli chodzi o drużynę, to mamy doświadczony skład i naprawdę mocny na I ligę. Będziemy walczyć o awans, a jaki będzie wynik końcowy czas pokaże - mówił po podpisaniu kontraktu.
Z Bydgoszczą Kamil zdobył brązowy medal i zaprezentował się jako solidny przyjmujący, tak że po roku zainteresował się nim zespół ze Świdnika.
- Wciąż jestem młody i dalej się rozwijam. Trochę tego doświadczenia już nabrałem i chcę to wszystko przełożyć na mój nowy klub i pomóc mu w osiąganiu dobrych wyników. Po sezonie w Bydgoszczy osobiście potrzebuję sezonu, w którym będę grał więcej i jeszcze bardziej uwierzę w siebie i swoje umiejętności - mówił po podpisaniu kontraktu z Avią.
Okres gry w Avii (2021-2023) przyniosła Kamilowi dalszy rozwój. Przyjmujący był w tamtym okresie absolutnym liderem formacji ofensywnej i jednym z najważniejszych ogniw całego zespołu. W ciągu dwóch sezonów na parkietach Tauron 1. Ligi wystąpił w 66 meczach, zdobywając dla Avii aż 880 punktów. Aż 10 razy był wybierany najlepszym zawodnikiem meczu, co potwierdzało jego bezpośredni wpływ na wygrywanie kluczowych spotkań. Gra w Avii Świdnik była dla Kamila Kosiby doskonałą trampoliną do dalszej kariery. Znakomite występy i wysokie oceny ekspertów zaowocowały bezpośrednim transferem Kamila Kosiby w 2023 roku do PlusLigi do Stali Nysa, gdzie spędził trzy sezony, w tym dwa w PlusLidze.
- Zacznę od tego, że ja po prostu lubię to, co robię. Uprawiam ten sport od pewnego czasu i na pewno wyzwania, których się podejmuję i kolejne kroki w karierze są słuszne. Czekałem na ten moment, by w końcu przeskoczyć szczebel wyżej, stwierdziłem, że to jest odpowiedni moment. Cieszę się, że udało się znaleźć klub, który zapewni mi ten rozwój. Nie ukrywam, że Stal Nysa była tym klubem, do którego chciałem trafić, i który wiem jak pracuje i wiem, że da mi możliwość rozwoju i na pewno, jeśli pokażę się z dobrej strony, to dostanę swoje szanse na boisku. Cieszę się, że tu trafiłem. Kilka lat spędziłem w pierwszej lidze, trochę pograłem i to doświadczenie na pewno mam, więc nie przychodzę tutaj jako laik. Mam nadzieję, że pomogę drużynie i wspólnie będziemy osiągać dobre wyniki - dzielił się swoimi wrażeniami po przyjściu do Nysy- Cieszę się, że trafiłem do miejsca, gdzie, można powiedzieć, ta siatkówka jest trochę jak religia
. Miasto żyje tymi meczami, czuć, że ten sezon się rozpoczyna. Bardzo lubię taką atmosferę. Dziękuję kibicom za takie wsparcie i mama nadzieję, że będzie tak przez cały sezon.
W pierwszym sezonie Stal Nysa zajęła 7 lokatę. Niestety, kolejny sezon skończył się spadkiem zespołu do 1 ligi. Nie udał się też powrót Nysy do PlusLigi w sezonie 2024/2025. Pobyt w Nysie dla Kamila miał słodko-gorzki smak.
Autor: Janusz Żuk
|