Sezon 2024/2025
2.ćwierćfinał
Bogdanka vs. ZAKSA
(15:25, 21:25, 20:25)
O awansie zadecyduje 3. mecz
Nie udało się siatakarzom ZAKSY zakończyc ćwierćfinałów już w drugim meczu. Osłabiony brakiem Bartosza Kurka zespół musiał zmierzyć się dziś z kapitalnie zorganizowanym rywalem, w szeregach którego z roli lidera znakomicie wywiązał się zdobywaca 21 punktów, Wilfredo Leon. O awansie zadecyduje więc trzecie spotkanie 6 kwietnia w hali "Orbita" w Lublinie.
Zablokowana ZAKSA
Pierwszy set rozpoczął się od ataku Wilfredo Leona i bloku tegoż zawodnika na Mateuszu Rećcze (0:2), po czym Kewin Sasak skończył długą wymianę, a Mateusz Poręba posłał piłkę poza boisko i Bogdanka wygrywała 1:4. Kiedy Rafał Szymura został zablokowany z szóstej strefy, a Igor Grobelny posłał kontrę w taśmę, goście wygrywali 3:8, a Andrea Giani poprosił o czas, Po nim właściwie niewiele się zmieniło, bowiem lublinianie utrzymali pięciopunktową przewagę, a pojedyncze ataku ZAKSY nie były w stanie zbliżyć nasz zespół do rywala, zwłaszcza że grał on znakomicie w pierwszym ataku, dodatkowo zatrzymując blokiem ataki naszego zespołu (12:21). Seta skończył więc bardzo skuteczny dzisiaj Wilfredo Leon (15:25).
Pojedyncze zrywy ZAKSY
W drugim secie znowu goście szybko zbudowali przewagę po dwóch autowych atakach ZAKSY (1:4), ale tym razem nasz zespół szybko odrobił straty, zbliżając się na jeden punkt po błędzie ataku Aleksa Grozdanova. Wystarczyły jednak dwa bloki w wykonaniu siatkarzy Bogdanki oraz as Mikołaja Sawickiego i Bogdanka odskoczyła na pięć punktów (6:11) i szybko powiększyła prowadzenie do ośmiu "oczek", gdy serię punktów zdobyli na przemian Wilfredo Leon i Kewin Sasak (7:15). ZAKSA odrobiła połowę strat (13:17) przy zagrywce Kamila Szymury, stawiając blok, ale czas dla szkoleniowca gości przerwał tę serię i wszystko na chwilę wróciło do poprzedniego porządku. Dopiero w końcówce przy zagrywce Mateusza Rećki ZAKSA trzykrotnie obroniła piłkę setową (21:24), ale i tym razem sprawę w swoje ręce wziął Wilfero Leon i zakończył seta (21:25).
Wilfredo Leon przypieczętował wygraną Bogdanki
Również w secie nr trzy lublinianie zbudowali kilkupunktowe prowadzenie , kiedy od stanu 6:7 zdobyli cztery punkty z udziałem Wilfredo Leona w ataku i w bloku. Przez jakiś czas utrzymywała się taka przewaga ZAKSY, ale okres skutecznej gry całego zespołu sprawił, ze na tablicy wyników pojawił się wynik 18:19. Po czasie dla Massimo Bottiego dwie zagrywki Leona wyprowadziły Bogdankę na czteropunktowe prowadzenie (18:22), które było prostą drogą do wygrania trzeciego seta (20:25) i całego meczu 0:3.
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Rećko, Janusz, Urbanowicz, Poręba, Szymura, Grobelny, Shoji (L)oraz: Smith, Chitigoi,
Bogdanka LUK Lublin: Sasak, Komenda, Grozdanov, McCarthy, Leon, Sawicki, Thales (L) oraz: Nowakowski, Malinowski, Czyrek
Zobacz fotoreportaż z tego spotkania
|