Sezon 2025/2026
1. ćwierćfinał
Aluron vs. ZAKSA
(25:22, 25:22, 18:25, 20:25, 20:22)
Pierwszy ćwierćfinał dla ZAKSY
Ogromną niespodziankę sprawili siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle w pierwszym meczu ćwierćfinałowym rozgrywanym na boisku lidera rundy zasadniczej, wygrywając 2:3 i stawiając zespół Aluronu CMC Warty Zawiercie pod ścianą przed meczem rewanżowym, który rozegranie zostanie w Kędzierzynie-Koźlu. Dodatkowego smaczku temu zwycięstwu dodaje fakt, że Kędzierzynianie odwrócili losy meczu, przegrywając 2:0, a ostatnie dwa punkty tie-breaka padły po videoweryfikacjach.
ZAKSA zaczęła - Aluron skończył
Pierwszego seta ZAKSA rozpoczęła od prowadzenia 0:3 po błędzie Miguela Tavaresa oraz konrataku Jakuba Szymańskiego i powiększyła tę przewagę do 2:7, wykorzystując grę na kontrach, które na punkt zamieniali Kamil Rychlicki i Szymon Jakubiszak. Przy tym wyniku gospodarze rzucili się do odrabiania strat i przy zagrywce Aarana Russella zniwelowali część strat (5:7), a wyrównali po błędach dotknięcia siatki i 4 odbiciach w zespole ZAKSY (9:9). Od tego momentu gra toczyła się punkt za punkt, z tym że jeden punkt więcej miał nasz zespół, który stracił prowadzenie, gdy Miguel Tavares "ustrzelił" z zagrywki Mateusza Czunkiewicza (13:12) i teraz to gospodarze byli bliżej wygranej . Kontra Bartosza Kwolka powiększyła prowadzenie Aluronu do dwóch "oczek", które utrzymało się do stanu 19:17,
kiedy na blok ZAKSY nadział się Aaran Russell (19:18). Niestety, ZAKSA nie zdołała pójść za ciosem , co wykorzystali gospodarze, którzy wygrali seta 25:23.
Aluron lepszy w końcówce seta
Drugi set rozpoczął się od prowadzenia ZAKSY 1:2 po bloku Jakuba Szymańskiego na Bartoszu Bołądziu, ale po ataku Jakuba Szymańskiego poza boisko na niewielkie prowadzenie wyszli gospodarze (3:2), którzy powiększyli je do dwóch punktów po kontrataku amerykańskiego przyjmującego w zespole Aluronu (6:4). ZAKSA wyrównała, blokując Bartosza Kwolka i znowu gra toczyła się na styku. Co jakiś czas siatkarze Aluronu budowali kilkupunktowe prowadzenie (17:15), ale je szybko tracili i taki stan trwał do wyniku 21:21. Kiedy jednak przy tym wyniku na blok nadział się Rafał Szymura, a w kolejnej akcji posłał piłkę poza boisko, Aluron miał piłkę setową (24:21), którą wykorzystał Bartosz Kwolek.
Zagrywki Jakuba Szymańskiego zakończyły seta
Set nr 3 zaczął się od dwupunktowego prowadzenia ZAKSY po punktach zdobytych przez Kamila Rychlickiego, po czym gospodarze zmniejszyli dystans do jednego punktu i taki stan utrzymywał się przez większą część tego seta (10:11). Dopiero przy tym wyniku Szymon Jakubiszak zdobył punkt przy zagrywce Jakuba Szymańskiego, po chwili przyjmujący ZAKSY posłał asa i ZAKSA prowadziła trzema punktami (10:13), powiększając przewagę do sześciu oczek (15:21) po bloku Jakuba Szymańskiego na atakującym Aluronu i asie Kamila Rychlickiego. Aluron co prawda odrobił 3 punkty przy zagrywce Kyle Ensinga (18:21), ale w końcówce 3 asy Jakuba Szymańskiego rozstrzygnęły sprawę.
Świetny set ZAKSY
Set czwarty rozpoczął się od wyniku 2:2, po czym przy zagrywce Karola Urbanowicza na prowadzenie wyszła ZAKSA, która wykorzystała własną zagrywkę oraz błędy rywali (3:5) i powiększała prowadzenie w kolejnych ustawieniach. Kiedy zablokowany został Bartosz Bołądź, nasz zespół wygrywał 3:7, a po asie Jakuba Szymańskiego 4:11 i utrzymywał siedmiopunktowa przewagę (8:15). Znowu przy zagrywce Kyle Ensinga rywale odrobili część start (12:15), ale as Karola Urbanowicza, blok na Kyle Ensingu i kolejny as, tym razem Kamila Rychlickiego pozwoliły ZAKSIE wrócić do siedmiopunktowego prowadzenia (13:20) i po chwili zakończyć set.
Dwie videoweryfikacje na koniec seta na korzyść ZAKSY
Największe emocje miały dopiero nadejść w tie-breaku, który był 15 tie-breakiem ZAKSY w tym sezonie. Po początkowym wyniku 2:2 na dwupunktowe prowadzenie wyszła ZAKSA po ataku Jurija Gladyra poza boisko (2:4), ale Aluron szybko zareagował i po bloku na Igorze Grobelnym wyrównał (4:4), a po asie Bartosza Kwolka wyszedł na prowadzenie (5:4), które powiększył do dwóch punktów po punktowej zagrywce Jurija Gladyra (7:5). ZAKSA wyrównała (7:7), gdy Aaron Russel nie trafił w pole gry i do stanu 9:9 oba zespoły grały na styku. Blok na Kamilu Rychlickim przyniósł dwupunktowe prowadzenie gospodarzom (11:9), ale dwie zagrywki atakującego ZAKSY znowu dały ZAKSIE wyrównanie (12:12). Kiedy na blok nadział się Jakub Szymański, Aluron miał piłkę meczową, którą ZAKSA obroniła, gdy Bartosz Kwolek posłał piłkę poza boisko (14:14). Gospodarze mieli jeszcze dwie piłki meczowe (16:15),
ale kiedy Bartosz Bołądź nie przebił się przez blok, bliżej wygranej była ZAKSA (16:17). Cztery razy Aluron bronił piłki meczowe, ale przy stanie 20:20 atak po videoweryfikacji został zaliczony Kamilowi Rychlickiemu (20:21), a 22 punkt zdobył z zagrywki po kolejnym challengu Jakub Szymański i zakończył seta oraz mecz.
Autor:Janusz Żuk
Aluron CMC Warta Zawiercie: Bołądź, Tavares, Gladyr, Bieniek, Kwolek, Russell, Popiwczak (L) oraz: Nowosielski, Ensing, Czerwiński,
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Rychlicki, Isaacson, Urbanowicz, Jakubiszak, Szymański, Grobelny, Czunkiewicz (L) oraz: Rećko, Krawiecki, Szymura, Fijałek (L)
Zobacz fotoreportaż z tego spotkania
| Wyniki naszej sondy: |
Wybieramy zawodnika meczu
|
|
J.Szymański
|
29% |
|
K.Rychlicki
|
27% |
|
B.Fijałek
|
13% |
|
|
|