Sezon 2025/2026
XXII kolejka PlusLigi
ZAKSA vs. Indykpol
(25:16, 28:30, 22:25, 33:35)
Trzy punkty uciekły do Olsztyna
Kędzierzynianie stracili w meczu z Indykpolem AZS-em Olsztyn trzy punkty, które miały nas umocnić "w ósemce", mimo że pewnie wygrali pierwszego seta, a w drugim prowadzili już 21:15. Również kolejne dwa przegrane sety rozstrzygnęły się w emocjonujących końcówkach, które wygrali goście 22:25, prowadząc 15:23, a ostatni po walce 33:35.
Znakomity start ZAKSY
Pierwszego seta ZAKSA rozpoczęła od prowadzenia 6:2 po dwóch błędach w ataku Pawła Cieślika oraz skutecznych zbiciach Kamila Rychlickiego. Po chwilowej grze punkt za punkt powiększyła prowadzenie do pięciu punktów, gdy asa posłał zastępujący Szymona Jakubiszaka Konrad Stajer (10:5). Kiedy przy stanie 18:13 po ataku Kamila Rychlickiego dwoma asami popisał się Igor Grobelny, nasz zespół prowadził 21:13 i pewnie zmierzał do wygranej w tym secie, co też się stało, gdy Mateusz Rećko zdobył 25 punt.
Nagły zwrot akcji i set dla AZS-u
Drugi set do stanu 8:8 toczył się w równowadze. Najpierw jednopunktowe prowadzenie zdobyli goście po asie Pawła Cieślika (4:5), a potem ZAKSA dzięki zagrywce Igora Grobelnego (8:7). Przy zagrywce Konrada Stajera Karol Urbanowicz wygrał kontratak i ZAKSA miała dwa punkty przewagi (10:8), ale ją straciła po bloku na Kamilu Rychlickim i kolejnym na Igorze Grobelnym po ataku tego zawodnika z szóstej strefy boiska (12:12). Szybko nasz zespół odbudował jednak prowadzenie przy zagrywce Karola Urbanowicza, gdy Kamil Rychlicki zdobył punkt z kontry, a Moritz Karlitzek nie trafił w boisko (16:13). ZAKSA powiększyła trzypunktowe prowadzenie przy zagrywce Igora Grobelnego do sześciu punktów (21:15). Kiedy jednak zablokowany został Karol Urbanowicz (22:18), a Łukasz Kozub rozmontował przyjęcie ZAKSY swoimi zagrywkami, goście zbliżyli się na dwa punkty (22:20). Po asie Kamila Rychlickiego ZAKSA miała piłkę setową,
ale as Jana Hadravy dał punkt Indykpolowi, a przejście linii 3 metra przez Kamila Rychlickiego pozwoliło gościom wyrównać (24:24). Indykpol obronił dwie piłki setowe, a po ataku Karola Borkowskiego sam miał piłke setową , którą ZAKSA dwa razy obroniła. Niestety, dwa błędy ZAKSY w ataku przesądziły o wygraniu seta przez gości (28:30).
Pogoń ZAKSY w końcówce, ale bezskuteczna
Trzeci set rozpoczął się od prowadznie Indykpolu 3:6 po ataku Igora Grobelnego poza boisko i bloku na Kamilu Rychlickim. ZAKSA jednak dość szybko wyrównała, kiedy na aut posłał piłkę Paweł Halaba, a kamil Rychlicki wygrał kontratak (7:7). Goście jednak znowu szybko "uciekli", wygrywając kontry i zdobywając punkty bezpośrednio z zagrywki (9:13), a dzięki skutecznej grze Arthura Szwarca powiększyli prowadzenie do ośmiu punktów (14:22). W końcówce ZAKSA ruszyła do pogoni za rywalami i dzięki błędom Indykpolu i własnej skutecznej grze zbliżyła się na dwa punkty (22:24). Niestety, atak Arthura Szwarca po bloku zakończył seta (22:25).
Walka "na noże" w czwartym secie
Czwarty set do stanu 4:4 toczył na styku, ale po ataku Kamila Rychlickiego poza boisko to Indykpol "odskoczył" na dwa punkty (4:6) i przez pewien czas utrzymywał jedno lub dwupunktowe prowadzenie (12:14), które urosło z czasem do trzech, a potem czterech punktów (17:21). Przy takim wyniku ZAKSA ruszyła do ataku i przy zagrywce Igora Grobelnego doprowadziła do wyrównania (22:22), a po ataku na kontrze Kamila Rychlickiego przy zagrywce Konrada Stajera wyszła na jednopunktowe prowadzenie (23:22). Po kolejnym ataku Kamila Rychlickiego nasz zespół miał piłkę setową, którą Indykpol obronił kilka razy, aby po asie Jana Hadravy mieć piłkę meczową. Przy stanie 26:28 sędzia zakończył mecz na korzyść Indykpolu, ale videoweryfikacja pokazała dotknięcie siatki przez Łukasza Kozuba i mecz toczył się dalej. ZAKSA obroniła kolejną piłkę meczową i po ataku Karola Borkowskiego poza boisko sama miała piłkę setową,
którą z kolei obronili goście. Taka walka "na noże" toczyła się jeszcze przez kilka akcji, aż ostatni punkt zdobył MVP meczu Paweł Halaba (33:35).
Autor:Janusz Żuk
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Rychlicki, Isaacson, Urbanowicz, Stajer, Szymański, Grobelny, Czunkiewicz (L) oraz: Rećko, Krawiecki, Szymura, Zych
Indykpol AZS Olsztyn: Hadrava, Tille, Majchrzak, Cieślik, Karlitzek, Halaba, Ciunajtis (L) oraz: Siwczyk, Borkowski, Kozub, Szwarc
Zobacz fotoreportaż z tego spotkania
| Wyniki naszej sondy: |
Wybieramy zawodnika meczu
|
|
K.Rychlicki
|
32% |
|
M.Czunkiewicz
|
25% |
|
K.Stajer
|
18% |
|
|
|