Sezon 2025/2026
IV kolejka PlusLigi
ZAKSA Kędzierzyn vs. Jastrzębski W.
(25:16, 25:23, 27:25)
Do czterech razy sztuka
Dopiero w czwartym meczu sezonu pierwsze zwycięstwo odnieśli siatkarze ZAKSY, zgarniając pełną pulę bez straty seta w meczu z JSW Jastrzębskim Węglem. Kędzierzynianie w poprzednich spotkaniach prezentowali bardzo ciekawą siatkówkę, ale przegrywali ważne końcówki setów. Tym razem właśnie w końcówkach zachowali zimną krew i zdecydowanie, co przełożyło się na wygraną za 3 punkty.
Finisz ZAKSY na ostatniej prostej
Na początku pierwszego seta niewielką przewagę zdobywali goście, ale ZAKSA kilka razy dochodziła rywala, dzięki znakomitym kontratakom kończonym przez Igora Grobelnego, który w tej części meczu zdobył dla swego zespołu 5 punktów (7:7). Kiedy zablokowany został Rafał Szymura, Jastrzębie znowu odskoczyło na dwa "oczka", ale ZAKSA ponownie wyrównała po znakomitej zagrywce Karola Urbanowicza (9:9) i dalej gra toczyła się punkt za punkt. Dopiero przy zagrywce Quinna Isaacsona nasz zespół wyszedł na dwupunktowe prowadzenie, blokując atak Łukasza Kaczmarka (15:13). Seria Kamila Rychlickiego, zarówno w ataku jak i w polu zagrywki pozwoliła ZAKSIE na zbudowanie solidnej przewagi i wygrania seta (25:16).
Skuteczna końcówka ZAKSY
Drugiego seta goście rozpoczęli od prowadzenia 0:2 po kontrataku Łukasza Kaczmarka i przez jakiś czas prowadzili dwoma punktami. Atak z szóstej strefy Igora Grobelnego i sprytny skrót Rafała Szymury na zagrywce pozwoliły ZAKSIE wyrównać (4:4), po czym goście znowu zbudowali przewagę, która po asie Nicolasa Szerszenia wynosiła cztery punkty (15:19). ZAKSA zmniejszyła dystans do rywali do jednego punktu przy zagrywce Karola Urbanowicza (18:19) i wyrównała po Wideo weryfikacji, która potwierdziła przejście linii środkowej przez zawodnika z Jastrzębia. Do stanu 23:23 trwała walka o zbudowanie przewagi. Piłkę setową wywalczyła ZAKSA po ataku Karola Urbanowicza, a seta zakończył autowy atak Adama Lorenca. (26:24).
Na przewagi lepsza ZAKSA
Trzeciego seta od prowadzenia 2:5 rozpoczęli goście dzięki znakomitym zagrywkom Adama Lorenca i powiększyli prowadzenie do pięciu punktów, kiedy Miran Kujundzić ustrzelił z zagrywki Rafała Szymurę (3:8). Po czasie dla Andrei Gianiego (7:12), po tym jak Ben Toniutti zdobył dwa punkty z zagrywki, ZAKSA zbliżyła się na punkt (11:12) dzięki znakomitej pracy w polu serwisowym Igora Grobelnego, kiedy to zablokowany został Nicolas Szerszeń, a Miran Kujundzić i Adam Lorenc posłali piłkę poza boisko. Od tego momentu gra toczyła się na styku, z tym że dopiero przy stanie 16:17 ZAKSA wyrównała, blokując Adama Lorenca (17:17) i wyszła na prowadzenie, gdy przy zagrywce Quinna Isaacsona Kamil Rychlicki skończył kontratak. Jastrzębie jeszcze raz przełamało ZAKSĘ i od tego momentu rozpoczęła się gra punkt za punkt, z tym że po wideo weryfikacji na prowadzenie wyszli goście (19:20), którzy mieli po chwili piłkę setową (23:24)
po ataku Adama Lorenca. ZAKSA obroniła setbola i wyszła na prowadzenie po bloku Quinna Isaacsona na Nicolasie Szerszeniu. Goście raz się obronili, ale drugą piłkę meczową przyniósł ZAKSIE atak Igora Grobelnego, a wygraną w meczu zbicie Karola Urbanowicza. (27:25).
Autor:Janusz Żuk
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Rychlicki, Isaacson, Urbanowicz, Jakubiszak, Szymura, Grobelny, Czunkiewicz (L) oraz: Rećko, Krawiecki,
JSW Jastrzębski Węgiel: Kaczmarek, Toniutti, Usowicz, Brehme, Szerszeń, Kujundzić, Jurczyk (L) oraz: Lorenc, Tuaniga, Kufka, Staszewski (L)
| Wyniki naszej sondy: |
Wybieramy zawodnika meczu
|
|
Q.Isaacson
|
24% |
|
K.Urbanowicz
|
21% |
|
I.Grobelny
|
15% |
|
|
|