Sezon 2025/2026
VIkolejka PlusLigi
ZAKSA Kędzierzyn vs. Barkom Każany
(25:19 21:25 25:15 23:25 15:6)
Dwa punkty ZAKSY z Barkomem
Dwa punkty zdobyła ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w meczu z Barkomem Każany Lwów, którego przebieg przypominał swoistą sinusoidę, w której wysoko wygrane sety ZAKSA przeplatała słabszymi fragmentami gry, w których rywale zyskiwali przewagę dzięki skutecznej zagrywce. Na szczęscie tie-break po słabszym czwartym secie nasz zespół zagrał koncertowo i zaliczył drugie w tym sezonie zwycięstwo.
Dobry początek ZAKSY
Pierwszy set do stanu 14:14 toczył się w zasadzie na remis i chociaż raz ZAKSA a raz Barkom zdobywali niewielkie prowadzenie, za każdym razem przeciwnik doprowadzał do wyrównania. Kiedy jednak w polu zagrywki stanął Szymon Jakubiszak, Mateusz Rećko skończył piłkę przechodzącą, zablokowany został Ilia Kovalov, a po chwili Mousse Gueye, do tego Mateusz dołożył asa, a Vasyl Tupchii zaatakował w siatkę, ZAKSA miała pięć punktów prowadzenia (19:14), które powiększyła do sześciu "oczek" przy zagrywce Karola Urbanowicza. Ostatni punkt seta zdobył Rafał Szymura (25:19).
Roztrwoniona przewaga
Drugi set tylko do stanu 4:4 oba zespoły grały równo. Przy tym wyniku ZAKSA wyszła na czteropunktowe prowadzenie (13:9), które jednak powoli zaczęła tracić. Dwukrotny atak Rafała Szymury poza boisko oraz błąd dotknięcia siatki w zespole ZAKSY pozwolił gościom zremisować (14:14), a po bloku na Igorze Grobelnym wyjść na jednopunktowe prowadzenie (14:15). Kiedy jednak zablokowany został Mateusz Rećko, a Vasyl Tupchii zdobył punkt z zagrywki, prowadzenie gości wynosiło cztery punkty (14:18) i mimo starań ZAKSY nie malało. Ostatecznie wygrali goście 21:25.
Popis skuteczności ZAKSY
Trzeciego seta nasz zespół rozpoczął od prowadzenia 5:1 przy zagrywkach Kamila Rychlickiego, po czym powiększył prowadzenie do sześciu "oczek", blokując i wygrywając kontrataki. Trzy punkty Vasyla Tupchiego, w tym dwa z zagrywki, pozwoliły rywalom zbliżyć się do ZAKSY na trzy punkty, ale w kolejnych akacjach przy zagrywkach Szymona Jakubiszaka ZAKSA wróciła do wysokiego prowadzenie (11:5) i dalej kontynuowała passę. Ostatecznie set skończył się wygraną naszego zespołu z dziesięciopunktową przewagą ( 25:15).
Znowu lepszy Barkom
W secie czwartym od początku ton grze nadawał Barkom, który po zagrywkach Vasyla Tupchija i Ilii Kovaliova wyszedł na czteropunktowe prowadzenie (4:8). Mimo czasu wziętego przez Andreę Gardiniego, to rywale punktowali częściej, stąd po chwili wygrywali 8:14 i przez długi czas utrzymywali sześciopunktowe prowadzenie (14:20). Pod koniec ZAKSA zbliżyła się na trzy punkty przy zagrywce Rafała Szymury (18:21), a po kontrze Karola Urbanowicza dystans naszego zespołu do Barkomu wynosił tylko dwa punkty (21:23). W ostatnich akcjach odpowiedzialność za zdobywanie punktów wziął atakujący Barkomu, który zakończył tego seta (23:25).
Wygrany tie-break
Na szczęście tie-break ZAKSA rozpoczęłą od wyniku 4:1 po asie Karola Urbanowicza i bloku na Ilii Kovalovie. Przy zagrywce Rafała Szymury kędzierzynianie dołożyli kolejne dwa punkty (7:2) i teraz mogli grać pewniej. Po zmianie stron punkt z zagrywki zdobył Szymon Jakubiszak, środkowy Barkomu nie trafił w pole i ZAKSA byłą coraz bliżej wygranej (10:3), co tez się stało przy zagrywce Karola Urbanowicza , kiedy dwa punkty zdobył Kamil Rychlicki (15:6).
Autor:Janusz Żuk
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Rychlicki, Isaacson, Urbanowicz, Jakubiszak, Szymura, Grobelny, Czunkiewicz (L) oraz: Rećko, Krawiecki, Szymański, Fijałek (L)
Barkom Każany Lwów: Tupczii,Kampa,Gueye,Szczurów, Kowalow, Pope, Pampuszko (L) oraz: Szewczenko, Nakano, Rogożyn, Firkal
Zobacz fotoreportaż z tego spotkania
| Wyniki naszej sondy: |
Wybieramy zawodnika meczu
|
|
Sz.Jakubiszak
|
21% |
|
B.Fijałek
|
18% |
|
K.Rychlicki
|
16% |
|
|
|