Sezon 2025/2026
X kolejka PlusLigi
ZAKSA vs. Cuprum Stilon
Punkty potrzebne od zaraz
Po zwycięstwie 3:2 w meczu ze Ślepskiem w niedzielę 7 grudnia o godzinie 14.45 czeka ZAKSĘ kolejny trudny mecz w hali im. Kazimierza Pietrzyka, w której nasz zespół podejmować będzie Cuprum Stilon Gorzów.
Dotychczasowy dorobek Cuprum Stilonu Gorzów
Nasz rywal zajmuje aktualnie 11 pozycję, mając w dorobku 7 punktów po rozegraniu 10 spotkań, z których gorzowianie wygrali dwa. W ostatnim meczu ulegli PGE Projektowi Warszawa 0:3, ale w dwóch setach stoczyli z Projektem wyrównany pojedynek. - To bardzo frustrujące widzieć wynik 0:3, bo pierwsze dwa sety mogliśmy wygrać. Zawsze czegoś nam brakuje - skomentował wynik szkoleniowiec zespołu Hubert Henno. Gorzowianie podobnie jak ZAKSA lubują się w pięciosetowych pojedynkach, których rozegrali do tej pory pięć, z czego dwa rozstrzygnęli na swoją korzyść.
Solidny skład gorzowian
Przed sezonem w klubie z Gorzowa doszło do zmiany trenera. Do JSW Jastrzębskiego Węgla odszedł Andrzej Kowal, a zastąpił go francuski szkoleniowiec Hubert Henno, który do klubu ściągnął swojego syna Mathisa Henno, który w dotychczasowych spotkaniach wywalczył już 174 punkty, do tego bardzo dobrze radzi sobie w przyjęciu, bo ma 54% pozytywnego, w tym 24% perfekcyjnego przyjęcia. Jego skuteczność w ofensywie wynosi 46%, a do tego Francuz ma na swoim koncie 16 bloków i 14 asów serwisowych. Z takimi statystykami jest najlepszym zawodnikiem swojego zespołu. Poza tym do zespołu dołączyli m.in. : doświadczony przyjmujący Marcin Waliński, dwaj brazylijscy rozgrywający Tiago Veloso i Eduardo Carisio Sobrinho , doświadczony środkowy Patryk Niemiec, atakujący Daniel Gąsior i były zawodnik ZAKSY Krzysztof Rejno. W drużynie zostali natomiast: atakujący Chizoba Neves, Kamil Kwasowski, Marcin Kania i Kamil Dembiec. Skład przedstawia się więc więcej niż solidnie.
Siódmy tie-break ZAKSY
ZAKSA w meczu ze Ślepskiem zafundowała swoim kibicom solidną huśtawkę emocji. Po przegraniu dwóch setów doprowadziła do tie-breaka, którego wygrała. W pomeczowej wypowiedzi MVP tego spotkania Igor Grobelny tak ocenił występ swojego zespołu: - Po pierwszych dwóch setach nie ma takich słów, aby wytłumaczyć nasze granie. Nic nam nie wychodziło, popełniliśmy ogromnie dużo błędów na zagrywce. Jedynym pozytywem jest to, że po tych dwóch setach udało nam się wrócić do swojego grania, co wystarczyło na wygranie meczu.
ZAKSA walczy o pierwszą szóstkę
W środkowej części tabeli robi się bardzo ciasno. Aby po pierwszej rundzie załapać się do szóstki i zagrać w Pucharze Polski, ZAKSA potrzebuje punktów. Do końca pierwszej rundy pozostały już tylko cztery mecze, więc punkty potrzebne od zaraz.
Autor:Janusz Żuk; Wypowiedź:zaksa.pl
|